siemka ; )
Jak obiecałam tak dodaje posta. I tak tego nikt nie czyta, ale kij z tym. Dzisiaj dzień jak najbardziej udany. Byłam z Agatą w silesi. Spoko koledzy byli, którzy potem nam się zgubili. Potem poszłyśmy do maca. Fajnie jest robić głupie miny akurat wtedy gdy ładni kolesie obok nas przechodzą. Potem poszłyśmy dalej chodzić po sklepach. I szukałyśmy croppa i house'a. Obeszłyśmy całą silesie 2 razy ale wreszcie znalazłyśmy. No i kupiłam sb 2 bluzki i spodnie. Tutaj jakieś zdjęcie bo więcej nie chce mi się dodawać:
| takie z Agatą <3 |
I wgl fajnie, że mój tata kupuje aparat. Ale i tak na lustrzankę zbieram. Brakuje mi jakieś 2500 zł. ; o No ale raczej mi rodzice coś dołożą. Ale i tak zbieramy. Jutro z Agatą chyba wreszcie coś nagramy. Bo najprawdopodobniej wbijam do niej. Dobra kończę już bo nie będę was zanudzać. Papa ; **
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz